Nie jestem tego taki pewien. Nie wszystkie, ale wiele SaaS-owych moatów naprawdę opiera się na złożoności implementacji, która szybko zanika. Weźmy na przykład SAML - klasyczny przykład funkcji, której wdrożenie jest tak koszmarnie trudne, że większość startupów SaaS odkłada to na jak najdłużej, a potem zatrudnia specjalistów. Jeśli czas wdrożenia spadnie z miesięcy do dni, to kolejny mały kawałek moat, który właśnie został erodowany.
François Chollet
François Chollet22 lut, 02:56
Klonowanie dowolnego losowego kawałka SaaS to coś, co można było już zrobić przed agentic coding, a ekonomika tego nie zmieniła się znacząco. Wcześniej napisanie klona kosztowało 0,5-1% wyceny tradycyjnej firmy SaaS. Teraz może to być 0,1%. To nie robi różnicy -- jeśli możesz to zrobić z zyskiem dzisiaj, mogłeś to również zrobić z zyskiem w przeszłości. Kod jest bardzo małą częścią procesu, aby taki klon odniósł sukces, a powód, dla którego tradycyjne oprogramowanie często ma złą UX, nie wynika z tego, że pisanie kodu było drogie.
Zdecydowanie nie sądzę, że możesz ponownie odwiedzić kod vibe jako konkurenta istniejącej platformy - nadal musisz udowodnić swoją wartość na rynku, zdobyć zaufanie klientów i często również generować efekty sieciowe. To wciąż są prawdziwe przeszkody, które mają znaczenie. Nie jest dla mnie jasne, jaki wpływ będzie miało to, że "produkcja kodu, który zwiększa funkcje, jest kosztowna" przestaje być prawdą - podejrzewam, że znacznie większy, niż argumentuje tutaj François.
91