Niemieccy lewicowi politycy i związki zawodowe przemysłu motoryzacyjnego mają absolutnie rację, domagając się przejścia na czterodniowy tydzień pracy bez obniżenia wynagrodzenia. To dokładnie to, czego niemieccy producenci samochodów potrzebują w tej chwili. Ale poważnie, w jakim równoległym uniwersum mentalnym oni żyją?