Głosowałem na Trumpa, aby nie wciągał nas w bezsensowne, niekończące się wojny. Precyzyjny atak na obiekty narkoterrorystów w naszej hemisferze, które mordują tysiące Amerykanów, w połączeniu z precyzyjnym wydobyciem bezprawnego bandyty na czołowej pozycji, nie jest bezsensowną, niekończącą się wojną. Więc jestem z tym w porządku. Idź Ameryko!